Sezon ogródkowy – jak przygotować swoją restaurację?


Wiosna za pasem. Już wkrótce pogoda pozwoli na wystawienie ogródków przed lokale. Ulice znowu zaczną tętnić życiem, a w restauracjach pojawi się więcej gości. Amatorów jedzenia i picia na świeżym powietrzu na pewno nie zabraknie. Należy zatem odpowiednio przygotować się do obsługi zwiększonej liczby gości.

Wiosna i lato to bardzo dobry okres nie tylko dla lokali, których obroty podczas zimy były mniejsze, ale także dla samych kelnerów. Większy ruch to zarobek dla restauracji oraz więcej napiwku w kieszeni obsługi. Dlatego zarówno właścicielom jak i załodze zależy na tym, aby jak najlepiej obsłużyć klientów. Nie jest to jednak łatwe, gdy poza pełną salą dochodzi jeszcze wypełniony po brzegi ogródek. Ciężko zapanować nad mnogością zamówień.

Stanowisko POS w kieszeni kelnera

Kelner po przyjęciu dyspozycji musi wrócić do stanowiska POS, aby wprowadzić ją do systemu. Droga z ogródkowego stolika do baru może być długa. Kelner pokonuje ją dziennie kilkadziesiąt razy. To kilkadziesiąt minut mniej na obsługę pozostałych gości. Po drodze zaczepiany jest przez innych klientów. Często po dojściu do stanowiska niewiele już pamięta z przyjętego zamówienia.  Można jednak  przyspieszyć obsługę i wyeliminować ryzyko wystąpienia pomyłki.

miniPOS to aplikacja mobilna zainstalowana w smartfonie. Kelner może od razu przy stoliku wprowadzać zamówienie do systemu Gastro z poziomu urządzenia. Nie ma konieczności zapamiętywania pozycji i podchodzenia do głównego stanowiska POS. Oszczędza się czas, a energię kelnera przekuwa w sprzedaż a nie kursowanie na linii kuchnia – sala. miniPOS daje także możliwość pełnego podglądu zamówień. Kelner jednym kliknięciem w telefonie może również naliczyć rabat, wystornować błędnie wprowadzoną pozycję, czy domówić deser. Gastro miniPOS ma niemalże taką samą funkcjonalność jak pełne stanowisko POS. Obsługa ma możliwość zanotowania uwag do pozycji (np. „bez pietruszki”, „bez lodu”), a korzystając z modułu  kompozycja może dodawać, zmieniać lub usuwać składniki oraz zamówić na przykład dwie różne połówki pizzy. Aplikacja pozwala  również na wydruk rachunku. Kelner przebywa częściej przy gościach, na sali, czy w ogródku,  zatem obsłuży więcej stolików.
 

 

midiPOS – przenośne stanowisko POS

Nie zawsze restaurator może pozwolić sobie na to, aby wyposażyć każdego kelnera w smartfon. Nie bez znaczenia jest także charakter restauracji – o ile w typowym lokalu miniPOS sprawdzi się świetnie, o tyle w bardziej prestiżowych restauracjach widok kelnera trzymającego smartfon w ręku podczas przyjmowania zamówienia może zdziwić. Z kolei w ogródku nie ma zazwyczaj miejsca dla pełnego stanowiska, czasami nie ma prądu czy sieci lan, a niekiedy ogródek chowany jest na noc. Rozmiary i waga terminala oraz dość skomplikowany sposób podłączania utrudniają wnoszenie go po każdej skończonej zmianie do wnętrza restauracji.
Z odsieczą przychodzi midiPOS. Urządzenie usprawnia komunikację między salą a kuchnią, dzięki czemu kelnerzy nie muszą przemieszczać się po całej restauracji w celu złożenia zamówienia. Wszystkie dane wprowadzane do midiPOS są automatycznie przesyłane do systemu Gastro. W ten sposób kelner ma wgląd w swoje konto niezależnie od stanowiska, z którego korzysta. midiPOS działa na wszystkim znanym systemie Android, więc jego obsługa nie stanowi problemu. Małe rozmiary i łatwy sposób podłączenia  sprawiają, że urządzenie jest mobilne i łatwo można zmieniać jego położenie. Takie dodatkowe stanowisko sprzedaży jest tanim rozwiązaniem, więc dobrze sprawdzi się jako uzupełnienie pełnego stanowiska POS podczas zwiększonego ruchu w szczególności, gdy  wykorzystuje się je dwa miesiące w roku.

Kontakt kucharzy z kelnerami

Główna sala, piętro, ogródek a czasem nawet taras i piwnica… Tyle sal może mieć jedna restauracja. A kuchnia jest tylko jedna… System Gastro, miniPOS i midiPOS pozwalają w wygodny sposób przesłać zamówienie na kuchnię. To udogodnienie w komunikacji kelner-kucharz. Jak jednak wygląda komunikacja w drugą stronę? Jak poinformować kelnera o gotowym daniu?

Kiedyś używało się do tego dzwonka – takiego, jaki kojarzymy z recepcji hotelowych. To rozwiązanie nie sprawdzi się w dużych restauracjach, gdzie kuchnia oddalona jest od sali. Inne sygnalizatory dźwiękowe to też nienajlepszy pomysł – na kuchnię zgłoszą się wszyscy kelnerzy nie wiedząc, którego dania dotyczył sygnał.

W dużych lokalach warto zatem zainwestować w system pagerów. Każdy kelner nosi takie urządzenie przy sobie. Gdy danie jest gotowe, kucharz przy użyciu transmitera znajdującego się w kuchni wysyła sygnał do konkretnego kelnera, którego pager zaczyna wibrować. Kelner wie wówczas, że już może przyjść po danie.

System jest dyskretny i bezawaryjny. Komunikacja  działa radiowo a nie w oparciu o sieć GSM, czy Wi-Fi, a więc nie ma problemu brakiem zasięgu. Kelner może swobodnie obsługiwać gości w ogródku nie martwiąc się tym, czy usłyszy sygnał z kuchni. Niweluje się także tzw. puste przebiegi. Jeśli pracownik po skończonej zmianie zapomni zostawić pager w lokalu, urządzenie go o tym poinformuje za pomocą wibracji i sygnału dźwiękowego.

Przygotowany do wiosny?

Wiosna i lato to okres, kiedy obrót restauracji może wzrosnąć kilkukrotnie. Wzmożony ruch w restauracji to duża szansa, ale także spore wyzwanie dla restauratorów. Aby zadbać o komfort gości i w pełni wykorzystać możliwości, jakie dają cieplejsze miesiące, warto zainwestować w najnowsze rozwiązania technologiczne stworzone z myślą o gastronomii. Niekiedy umyka nam fakt, że zwiększanie sprzedaży przynosi najlepsze efekty podczas wzmożonego ruchu.

Spodobał Ci się nasz wpis? Podziel się nim ze znajomymi!
Zespół Gastro Data: 2017-03-23