4 argumenty za wprowadzeniem ściany piwnej w Twoim lokalu

Wyobraź sobie sytuację, że klient wchodzi do Twojego lokalu i bez pomocy obsługi nalewa sobie piwo z kranu, który jest zamontowany na ogólnodostępnej ścianie. Ty zarabiasz, klient cieszy się z szybkości otrzymania zamówienia i możliwości obcowania z nową technologią, a obsługa ma czas zajmować się ważniejszymi rzeczami niż nalewanie złotego trunku. Brzmi ciekawie? Poznaj BeerWall (z ang. ściana piwna), czyli rozwiązanie, które zyskuje popularność w polskich lokalach. Sprawdź jakie argumenty stoją za wprowadzeniem ściany piwnej w lokalu. Może jest to rozwiązanie skrojone pod Twoją działalność?

1. Odciążenie obsługi

Raporty o stanie zatrudnienia w 2020 roku wskazują, że pracę w gastronomii mogło stracić nawet 200 tys. osób. Duża część znalazła zatrudnienie w zupełnie nowej branży i pewnie do pracy w restauracji, barze lub pubie już nie wróci. W 2021 roku, po ponownym otwarciu lokali gastronomicznych dla gości okazało się, że wielu właścicieli ma problem ze skompletowaniem obsługi. Dotyczy to głównie kelnerów i barmanów, ponieważ kucharze w trakcie pandemii mogli w miarę normalnie wykonywać obowiązki. Spowodowało to, że zatrudniona obsługa często pracuje w nadmiarowej liczbie godzin, co powoduje spadek ich efektywności. Do obowiązków obsługi sali należy między innymi nalewanie piwa z kranu. O ile w środku tygodnia i małej liczbie gości to nie jest problem, to w weekendy lub w dniu ważnego meczu może stać się prawdziwym „wąskim gardłem”. 

Średni czas nalania piwa to 15-20 sekund, do tego dochodzi zebranie zamówienia, nabicie na kasę, rozliczenie płatności itp. Przy dużej liczbie klientów istnieje szansa, że ktoś rozmyśli się w kolejce z powodu zbyt długiego czasu oczekiwania. BeerWall to idealne rozwiązanie na taką sytuację. Przeniesienie kranów zza lady na ścianę dostępną dla wszystkich gości pozwoli Twoim pracownikom skupić się na realizacji dodatkowych zamówień. Unikniesz też ewentualnych zwrotów, ponieważ klient samodzielnie zdecyduje i naleje sobie dany trunek. Podsumowując, w lokalach, gdzie krany znajdują się za ladą, jednocześnie może być nalewane tyle piw, ile jest osób z obsługi za ladą, natomiast w przypadku ściany piwnej jednocześnie można lać tyle piw, ile jest kranów.

2. Zwiększenie sprzedaży

Na przestrzeni ostatnich lat rynek piwa w Polsce przeszedł dużą zmianę. Otwarto wiele lokalnych i małych browarów, często rodzinnych, które zaczęły produkować piwo nieskierowane do masowego klienta. Przyjęło się, że piwa powstające w ten sposób to piwa kraftowe (z ang. craft, czyli rzemiosło, rękodzielnictwo), ponieważ ich warzenie odbywa się z dużą pieczołowitością. Dzięki takiej różnorodności, zmianie uległa kultura picia piwa w Polsce. Klienci nie są już skazani na klasycznego jasnego lagera produkowanego przez wielki koncern piwny. Coraz częściej mogą wybierać od piwa o aromatach kwaśnych, przez słodkie, a na kawowych kończąc. Na takim rozwoju branży korzystają lokale, które oferują duży wybór piw lanych z kranu.

Lokal bez ściany piwnej

Scenariusz wizyt w takim lokalu zazwyczaj jest podobny. Wpada grupka znajomych i dużo czasu spędzają na zastanowieniu się jakie piwo wybrać. Jeżeli znają się na stylach piwnych, to nie będzie to trwało długo, ale jak są zieloni w nazwach typu IPA czy Pale Ale to będą potrzebowali pomocy obsługi przy wyborze. Przy małym ruchu w lokalu, taka pomoc nie będzie problemem. Jednak w godzinach szczytu może nie starczyć czasu na poradę dla klienta. Jeśli klient zdecyduje się na jakieś piwo, to musi wybrać pojemność w jakiej chce to piwo spożyć. Najczęściej tap-bary oferują pojemność 0,3l i 0,5l. Powoduje to, że klient dużo czasu spędza z jedną szklanką i tym samym piwem. Duża pojemność ogranicza możliwość spróbowania większej liczby pozycji z menu. Jeśli wyboru dokonywał barman i smak nie do końca jednak klientowi odpowiada, to musi on je wypić na siłę, zostawić lub wylać – wszystkie te opcje wpływają negatywnie na lokal.

Lokal ze ścianą piwną

A jakby wyglądał powyższy scenariusz, gdyby w lokalu znajdował się BeerWall? Grupka znajomych odwiedza miejsce, które oferuje duży wybór piw lanych z kranu. Wchodząc do środka nie widzą kranów za ladą, tylko są one zamontowane na ścianie i skierowane w ich kierunku. Nad każdym kranem jest monitor opisujący piwo w kranie, np. rodzaj piwa czy aromaty jakie znajdziemy w danym piwie. Wybór spoczywa tylko na kliencie, więc obsługa zostaje odciążona z doradzania. Kolejnym etapem jest wybór pojemności, który w ścianie piwnej można regulować o dowolną liczbę mililitrów. Dzięki temu, klient może spróbować „łyk” danego piwa, bez konieczności kupowania standardowego 0,3l lub 0,5l. Jeśli klient spróbuje pięć piw po 100ml, to tak jakby kupił jedno piwo, a tak naprawdę jeszcze na żadne się nie zdecydował. Jest to pożądane zjawisko, ponieważ sprawia, że klienci mogą spróbować wszystkich piw z oferty. 

Dodatkowo BeerWall wpisuje się w panujące trendy: pozwala klientowi na samoobsługę w lokalu oraz daje możliwość obcowania z nową technologią.

3. Programy lojalnościowe

Ściana piwna jest świetnym rozwiązaniem, żeby przyciągnąć klientów chcących obcować z nową technologią. Jednak w jaki sposób związać ich z naszym lokalem? Najlepszym sposobem jest integracja z programem lojalnościowym. System sprzedaży BeerWall opiera się o karty zbliżeniowe, które działają na zasadzie skarbonki. Klient może zakupić taką kartę w lokalu, dzięki czemu zostanie uczestnikiem programu lojalnościowego. W przypadku ściany piwnej, można rozważyć kilka modeli programów lojalnościowych. Jednym z nich jest naliczenia punktów za każde nalane piwo. Następnie punkty mogą być wykorzystane jako środek płatności, np. za ich pomocą można zakupić jakiś produkt (inny napój albo danie) lub wymienić te punkty na rabat realizowany na POSie.

Wszystkie te rozwiązania można połączyć z aplikacją mobilną, która integruje się z systemem POS w lokalu. Taka integracja pozwala klientom na doładowanie środków na koncie uzbieranymi punktami. Dla właściciela będzie to idealne medium do informowania uczestników programu o specjalnych wydarzeniach i dodatkowych promocjach w lokalu. Karty magnetyczne do ściany piwnej można również rozważyć w kontekście prezentu lub karty podarunkowej. Osoba może zakupić taką kartę i na start doładować ją na określoną kwotę. Dzięki temu osoba obdarowana przychodząc do lokalu już jest uczestnikiem programu lojalnościowego i korzysta z jego pełnej funkcjonalności.

4. Kontrola nad magazynem

W gastronomii bardzo ważne jest umiejętne prowadzenie gospodarki magazynowej. Jest to jeden z tych elementów, który w dużym stopniu może zdecydować o opłacalności prowadzenia biznesu. Jedzenie można w łatwy sposób ewidencjonować, np. za pomocą wagi. Również napoje bezalkoholowe nie stanowią większego problemu, ponieważ większość lokali zakupuje je w butelkach o określonej wcześniej pojemności. Trudność pojawia się zazwyczaj przy ewidencji piwa nalewanego bezpośrednio z beczki, czyli tak zwanych kegów. Pojemność takiego kega to najczęściej 20l lub 30l. Przy nalewaniu piwa z kranu barmani często usuwają nadmierną pianę albo zdarza im się przelać porcję. Jeżeli założymy, że średnio na jedno piwo 500ml „strata” wyniesie 20ml, to okaże się, że na beczce tracimy 4 piwa. W skali miesiąca lub roku może być to znaczące uszczuplenie naszych przychodów.

Są też nieuczciwi barmani, którym zdarza się lać piwo za darmo swoim znajomym i wtedy straty mogą być jeszcze większe. Można ich uniknąć poprzez codzienne warzenie beczek i częste remanenty, jednak jest to dodatkowe zajęcie dla personelu i właściciela. W jaki sposób można zredukować straty w tym aspekcie? Zdecydowanie pomoże w tym instalacja BeerWalla, który jest wyposażony w liczniki do piwa. Pozwalają one na stałą kontrolę przepływu „złotego trunku”, dzięki czemu nie ma potrzeby ręcznej ewidencji sprzedaży. Ograniczają one również straty, które powstawały przy nalewaniu piwa przez barmana, wydawania darmowych próbek. Dodatkowo, liczniki do piwa oraz cała ściana piwna integrują się z systemem POS, dzięki czemu mamy możliwość stałej kontroli przepływu piwa oraz podgląd raportów np. dotyczących sprzedaży.

Podsumowanie

BeerWall dopiero zyskuje popularność na polskim rynku gastronomicznym. Są jednak kraje, jak USA, gdzie to rozwiązanie jest znane od lat i zadomowiło się w wielu lokalach. Niewątpliwie instalacja ściany piwnej to inwestycja, której koszty mogą w szybki sposób się zwrócić. Przysłuży się temu na pewno możliwość bezobsługowej sprzedaży w godzinach szczytu lokalu odciążenie obsługi oraz uszczelnienie procesu inwentaryzacji piwa nalewanego z kija. Dodatkowo wprowadzenie programu lojalnościowego z aplikacją mobilną oraz sama ściana piwna pozwoli zwiększyć atrakcyjność lokalu. Możliwość obcowania z nowoczesną technologią przyciąga klientów. BeerWall wpisuje się w trendy automatyzacji procesów oraz tworzoną nową kulturę picia piwa w Polsce. Dzięki temu jest idealnym uzupełnieniem tap-barów i nie tylko.