6 nietypowych pomysłów na restaurację

Slider

Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze zaskoczyć klienta w gastronomii? W końcu tyle ciekawych pomysłów zostało już wykorzystanych – od restauracji wykutych w lodzie, po lokale usytuowane na dnie oceanu, a nawet w chmurach, czego najlepszym dowodem jest belgijska sieć restauracji Dinner in the Sky.

W dzisiejszym artykule na 6 przykładach pokażemy Ci, że pomysłów na restaurację jest wiele i nie trzeba oferować posiłku w przestworzach, by przyciągnąć klienta. Jednak czy wszystkie sprawdzą się na naszym rodzimym rynku?

1. Wyostrz zmysły, czyli kolacja w ciemnościach

Kolacja w ciemności? To możliwe, ten amerykański pomysł coraz częściej można spotkać w polskich realiach. Restauracje DINE in the DARK można już spotkać w 7 miastach – w tym w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach czy Poznaniu.

Idea jest prosta – kelnerzy w noktowizorach prowadzą gościa do stolika. Klient wybiera menu z 3 dostępnych wariantów: dań wegetariańskich, mięsnych i rybnych. Następnie posiłki podawane są w pewnym odstępie czasowym, a gość sam zgaduje, co je. Pomysł przyciągnie na pewno klientów, którzy lubią restauracje łamiące konwencje i serwujące dobre jedzenie.

2. Dla miłośników kotów

Kolejny pomysł, tym razem zaczerpnięty od Japończyków, który widoczny jest na naszym rynku. Kocia kawiarnia to miejsce, w którym można spotkać się z przyjaciółmi, napić się kawy i spędzić czas w towarzystwie przyjaźnie nastawionych kotów. Istny raj nie tylko dla miłośników kotów, ale wszystkich zwierząt.

Dobry pomysł dla wszystkich osób, które chcą otworzyć własną kawiarnię, a jednocześnie kochają zwierzęta. Otwierając tego typu lokal, można też pomóc porzuconym i niechcianym zwierzętom, przygarniając koty lub współpracując z fundacją, która pomaga tym słodkim czworonogom.

3. Zrób to sam

Czy wpływ gościa restauracji na jedzenie musi ograniczać się jedynie do wyboru dania? Niekoniecznie, czego najlepszym przykładem jest Tang Hotpot. Lokal znajdujący się w naszej stolicy serwuje tzw. hotpot, czyli danie pochodzące z Chin, które przygotowuje się samemu. Zasada jest prosta, klient zamawia bulion (bazę dania) oraz produkty, które chce wrzucać do wywaru. Wybór składników jest szeroki – od różnego rodzaju mięsa po ryby, a nawet grzyby i warzywa.

Następnie na stół wjeżdża kociołek huogo, w którym klient przygotowuje samodzielnie danie. Aby przygotować hotpot, wystarczy wrzucić składniki według naszego uznania, poczekać aż ugotują się, a potem można je wyławiać. To nie tylko gratka dla kubków smakowych, ale też świetna zabawa.

Jeśli chcesz stworzyć wyjątkowe miejsce, które angażuje klienta także w przygotowywanie posiłku, przykład tej warszawskiej restauracji może być dla Ciebie inspiracją.

4. Podaj dalej

Pomysł jest prosty – gość przychodzi, zamawia danie z menu, po czym otrzymuje zamówienie… osoby, która złożyła zamówienie przed nim. Z kolei jego wybór przechodzi na kolejną osobę.

Koncepcja niezwykle prosta i nietypowa jest w stanie przyciągnąć wielu gości, którym nie przeszkadza element zaskoczenia. Minus pomysłu jest tylko taki, że nie każdy klient może być zadowolony z wyboru poprzednika, co może spowodować, że drugi raz już nie wróci. Możliwe, że to była przyczyna upadku Ogori Cafe, restauracji w Japonii, która była oparta na tej idei.

5. Rachunek na minuty

Kto mówił, że w lokalu trzeba płacić za jedzenie? W końcu restauracja to nie tylko miejsce, w którym jemy posiłki, ale też spotykamy się z przyjaciółmi czy rodziną, by miło spędzić czas. Dlaczego więc by nie płacić za czas? Pomysł przypadł do gustu już niejednemu restauratorowi, nawet w Warszawie czy Wrocławiu możemy znaleźć lokale oparte na tej koncepcji.

6. Oprzyj menu na jednym składniku

Ciekawym też rozwiązaniem są restauracje, w których menu jest oparte na jednym składniku. Za przykład można tu wymienić Garlic Jo’s, lokal, w którym każde z dań zawiera w sobie czosnek. Chleb czosnkowy, pizza ze świeżo pociętym czosnkiem czy burger z pysznym sosem czosnkowym to tylko przykłady posiłków, które można tam znaleźć.

Oczywiście, nie trzeba restauracji opierać tylko na czosnku. Cereality, bar z USA, wybrał płatki śniadaniowe, a Ty możesz postawić na inny składnik. Ważne, by wybrać produkt, który lubisz, potrafisz przygotować (Ty lub Twój szef kuchni), a także masz pomysł na ciekawe oraz pyszne dania, w których ten składnik bryluje.

Masz pomysł na własną restaurację? W takim razie niezbędne w Twoim lokalu będą systemy gastronomiczne. Z ich pomocą ułatwisz pracę całego zespołu – od kelnera po menagera.