Dostarczaj jedzenie do domu!

W czasie pandemii najszybciej rozwijającą się usługą w gastronomii jest sprzedaż posiłków z dostawą do domu. Cyfrowa rewolucja, która dopiero od kilku lat rozwija się w branży – daje nowe możliwości na pozyskanie klientów i promocję biznesu. Jak rozpocząć przygodę z dostawami i zacząć na nich dobrze zarabiać?

Dostawy w czasie koronawirusa

Globalna pandemia, z którą świat mierzy się od roku, negatywnie wpłynęła niemal na każdy sektor gospodarki. Nowe zachowania i ograniczenia społeczne wymogły na wielu przedsiębiorstwach zmianę podejścia do prowadzenia swoich biznesów. W czasie, gdy ograniczono przemieszczanie, a większość ludzi pogodziła się z częstszym spędzaniem czasu w domu – rozwinęły się również niektóre usługi. Branżą, która w ostatnim roku zanotowała nagły wzrost jest cały sektor e-commerce. Jeszcze w 2019 roku szacowano, że jego wartość wyniesie maksymalnie 70 mld zł. Najnowsze raporty pokazują, jak bardzo pandemia wpłynęła na sprzedaż internetową podnosząc wartość rynku do ponad 100 mld zł. Ostatnie miesiące przyzwyczaiły nas do zakupów przez internet i sprawiły, że zamawiamy w sieci artykuły, po które nigdy wcześniej nie sięgaliśmy. Internetowe sklepy spożywcze zanotowały w ubiegłym roku wzrost sprzedaży o 374% i wiele wskazuje, że w tym roku również utrzyma się trend wzrostowy. Robienie zakupów w sieci deklaruje dzisiaj już 73% Polaków, którzy coraz silniej przyzwyczajają się do wygodniejszej formy zakupów. Jedną z części rynku są również dostawy dań zamawianych w barach i restauracjach. O ile wizyty i spożywanie posiłków na miejscu spadło w ostatnich miesiącach niemal do zera, o tyle dostawy nadal mają się dobrze. To cały czas jedna z dwóch form sprzedaży, na jaką mogą sobie pozwolić restauratorzy w dobie ministerialnych obostrzeń sanitarnych.

Dostarczaj i trzymaj poziom

Dla wielu przedsiębiorców z branży gastronomicznej zorganizowanie łańcucha dostaw było w ubiegłym roku nowym wyzwaniem, które musieli podjąć. Najczęstszymi problemami okazywała się sama organizacja pracy, logistyka i przede wszystkim promocja usługi. Żeby móc skutecznie konkurować na rynku trzeba panować nad całym procesem dostaw i pamiętać, że najważniejszymi czynnikami decydującym o wyborze restauracji przez konsumenta są:

  • czas dostawy
  • jakość/unikalność potraw
  • cena/promocje

Pierwszym krokiem w przygodzie z dostawami jest organizacja pracy personelu. Jeszcze do niedawna jedyną formą zdalnej obsługi klientów było przyjmowanie zamówień telefonicznych, co znacznie angażowało personel i generowało często wiele nieporozumień związanych z adresami czy samym zamówieniem. Drugą przeszkodą na drodze do realizacji dostaw bywa często sam transport i
organizacji floty. Prowadzenie ewidencji przejechanych kilometrów, kontakt między dostawcą a lokalem i przede wszystkim czas dostaw – zawsze spędzały restauratorom sen z powiek. Z pomocą przychodzą tutaj aplikacje, które znacznie odciążają personel i pozwalają właścicielom skupić się na prowadzeniu gastronomii. Decydując się na pracę z wykorzystaniem cyfrowych usług skracamy nie
tylko czas realizacji zamówienia, ale także jesteśmy w stanie niemal całkowicie wyeliminować wszelkie pomyłki. Aplikacja wspomagająca organizację dostaw łączy jednocześnie obowiązki wszystkich pracowników tworząc z nich proces, nad którym cały czas możemy mieć kontrolę.

Realizacji zamówień odbywa się najczęściej według prostego schematu:

  • przyjęcie zamówień – zarówno telefonicznych, jak i internetowych,
  • realizacja zamówienia oraz przypisanie go do konkretnego dostawcy,
  • przekazanie danych do kierowcy oraz udostępnienie niezbędnych danych (trasa dojazdu, adres, dane kontaktowe).

Aplikacja pozwala także na stały monitoring pracy dostawców oraz generowanie raportów dotyczących efektywności pracy w celu poprawy jakości usługi.

Lepsza promocja - większe zyski?

Przedsiębiorcy, którym dotychczas nie udało się wypracować pozycji na lokalnym rynku wcale nie są skazani na porażkę. Nawyki konsumenckie, które zmieniają się także w dobie pandemii generują nowe trendy i oczekiwania klientów. Pizza, burger i kebab nie są już tak popularnymi daniami. Efekt “świeżości” może się okazać ważnym argumentem w walce o klienta i przynieść oczekiwaną
rozpoznawalność. W kwestii promocji lokalu nie można być zachowawczym i powściągliwym. W dobie kryzysu jeszcze bardziej liczy się kreatywność i nieszablonowość. Pierwszym miejscem, gdzie musi się pojawić każda gastronomia oferująca dostawy są wszelkiego rodzaju platformy pośredniczące między restauracją, a klientem. Wiele z nich wydaje rocznie miliony złotych na reklamę i marketing żeby stać się pierwszym adresem, pod który trafią konsumenci. Warto to wykorzystać i pojawić się na możliwie wielu platformach zapewniając sobie darmową reklamę i dostęp do tysięcy klientów. Ponadto możemy również niezależnie rozwijać swój kanał sprzedaży wykorzystując social media i tradycyjną reklamę. Mało kto pamięta ulotkę z lokalnej pizzerii, z pewnością lepiej sprawdzi się bardziej kreatywny marketing np. tygodniowy abonament na obiady ze zniżką. Warto również pamiętać, że w wielu firmach i instytucjach nadal obowiązuje zdalny tryb pracy, a zatrudnieni tam ludzi niekoniecznie mają w swoich domach czas na przygotowywanie posiłków. Specjalna, dedykowana oferta, którą pracodawca będzie mógł
podzielić się z pracownikami w newsletterze również może okazać się trafionym pomysłem.

Dzięki dostawom mamy szansę wygenerować zysk, który pozwoli przetrwać naszej restauracji lub barowi. Być może warto również wykorzystać ten czas na bardziej odważne i stanowcze działania, które pomogą przetrzeć nowe szlaki i pozyskać klientów na przyszłość.