Gastronomia wznawia działalność - na początek ogródki

Koniec kwietnia przyniósł branży gastronomicznej długo wyczekiwane informacje o luzowaniu obostrzeń i otwieraniu gospodarki. Zamknięte od 24 października lokale gastronomiczne będą mogły wznowić działalność w ograniczonym zakresie już od 15 maja. Jak przygotować się na powrót gości i odbudować kondycję?

Czas wracać

Pandemia koronawirusa przyniosła nam największy kryzys gospodarczy XXI wieku. Z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że tylko w ubiegłym roku straty spowodowane pandemią wyniosły niespełna 7 bilionów dolarów. Rok głębokiego kryzysu, przestoju, izolacji i ograniczeń – kosztował nas z pewnością znacznie więcej. Po czwartej fali epidemii doczekaliśmy się nareszcie czasu, gdy z tygodnia na tydzień sytuacja wydaje się stabilizować i coraz śmielej mówi się o otwieraniu poszczególnych sektorów gospodarki. Dzieje się to jednak w momencie, gdy liczba zachorowań nadal jest relatywnie duża (blisko 8-9 tys. zachorowań i ok. 500 zgonów dziennie). Przez ostatni rok nauczyliśmy się jednak żyć z koronawirusem w tle, a jak pokazują doświadczenia innych krajów – nie wszystkie wprowadzone restrykcje mają bezpośredni wpływ na zmniejszenie liczby zachorowań. Coraz silniejsza jest również presja społeczna wywierana na rządzących, którzy z kolei wiele uzależniają od programu szczepień. Obecnie pełną odporność w wyniku przyjęcia dwóch dawek jednego z preparatów uzyskało niespełna 3 mln osób, a ponad 11 mln otrzymało pierwszą dawkę. Pozwala to optymistyczne spojrzeć na nadchodzący sezon wakacyjny, który ma być początkiem końca kryzysu i stopniowym wracaniem do normalności.

            Swoją szansę na powrót dostała również gastronomia, która już 15 maja może wznowić działalność. Warunkiem jest posiadanie własnego ogródka zewnętrznego i serwowanie posiłków w ściśle określonym reżimie sanitarnym. Przedsiębiorcy, którzy dzierżawią teren lub chcą sprzedawać w ogródkach alkohol mają jednak bardzo mało czasu na załatwienie wszystkich formalności umożliwiających im powrót do pracy. Na szczęście już dwa tygodnie później mają zostać zniesione kolejne obostrzenia uwalniające gastronomię spod pandemii. Od 29 maja lokale gastronomiczne będą mogły ponownie otworzyć swoje drzwi klientom i przyjąć ich przy stoliku. Warunkiem otwarcia jest jednak 50 proc. obłożenia lokalu oraz zachowanie bezpiecznej odległości między stolikami. Rządzący zachowując dwutygodniową przerwę między luzowaniem kolejnych obostrzeń zastrzegają jednak, że w przypadku nagłego wzrostu zachorowań decyzje mogą zostać cofnięte. To znów stawia branżę w dość niekorzystnej sytuacji bo z pewnością nikt nie ma zamiaru przygotowywać się połowicznie na długo wyczekiwany powrót do pracy. Statystyki epidemiczne i sytuacja w krajach ościennych nakłaniają jednak do optymizmu i przekonania, że nikt nie odważy się ponownie zamrozić gastronomii w szczycie letniego sezonu.

Narzędzia, które pomogą wrócić do formy

Ponad półroczna przerwa w pracy mocno wpłynęła na całą branżę gastronomiczną. Wielu przedsiębiorców, którzy oferowali dotychczas dania na wynos i z dostawą będą musieli wrócić do formuły sprzed pandemii. Funkcjonowanie samych ogródków i przestrzeganie ścisłych norm sanitarnych może stanowić wyzwanie dla niektórych lokali. Najbezpieczniejszą formą obsługi klienta w ogródku zewnętrznym będzie z pewnością obsługa i rozliczanie transakcji przy stoliku. Należy się również spodziewać, że wielu konsumentów będzie chciało nadrobić utracony czas i skorzystać z oferty gastronomii ogródkowej. Przygotowując się do przyjęcia gości warto pomyślo lepszej organizacji pracy i sprawniejszej obsłudze. Narzędziem, które pomoże w takim działaniu jest mobilny punkt sprzedaży Gastro MiniPos, który gwarantuje szereg funkcjonalności zapewniających wysoki poziom obsługi klienta. Sam system jest modułem, który instaluje się na urządzeniu przenośnym z systemem Android. Dzięki temu, kluczowe narzędzie zapewniające komunikację między ogródkiem, a kuchnią – obsługa ma zawsze przy sobie. Sprawia to m.in., że nie ma potrzeby aby po przyjęciu każdego zamówienia udawać się do stacjonarnego POSa lub na kuchnię w celu przekazania zamówienia do realizacji. Ponadto obsługa ogródka może korzystać z takich funkcjonalności, jak:

  • szybsze przyjmowanie zamówień,
  • dostęp do pełnego opisu potraw (składników, gramatur, alergenów),
  • wprowadzenie modyfikacji do zamówień (wymiana pojedynczych składników, wybór dodatków),
  • natychmiastowa wysyłka zamówień do kuchni,
  • bieżące administrowanie rachunkami (zamykanie, podgląd, formy płatności, rabaty),
  • dostęp do widoku ogródka, zajętych i wolnych miejsc.

Narzędzie Gastro MiniPos jest przede wszystkim narzędziem, które pozwoli nam powoli wracać do formy. Dzięki wielu funkcjonalnościom modułu możemy skupić się na kluczowych kwestiach prowadzenia działalności, a sprawę obsługi klienta przekazać całkowicie personelowi.